rowerem po puszczy
Strona główna | Ciekawe miejsca | Geocaching | Wycieczki: 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 |     Baza podjazdów
 Karta wycieczki

Karta wycieczki

Rower: GT Avalanche 3.0

Razem z Krzyœkiem wystartowaliœmy w zawodach na orientacje organizowanych w Jordanowie przez Stowarzyszenie Bikeholicy - Ciupaga Orient. Trasa nie by³a zbyt d³uga, ale za to doœÌ trudna, jednak tym razem wszystko posz³o prawie perfekcyjnie i po jakiœ 4:15 minutach pobytu na trasie wróciliœmy do bazy zawodów z kompletem 12 punktów i zajêliœmy 2 miejsce.

DoœÌ d³ugo siê zastanawialiœmy czy w ogóle wystartowaÌ, Jordanów to ju¿ w koùcu góry, trasa zapowiada³a siê ciê¿ka, a my nie mieliœmy ostatnio zbyt wiele czasu na powa¿ne treningi, w koùcu jednak zapad³a decyzja, ¿e jedziemy. Przed 8 rano zameldowaliœmy siê w bazie zawodów, dostaliœmy spersonalizowane numery 24 i zaczêliœmy przygotowywaÌ siê do zawodów. Krzysiek w bazie zakupi³ mapnik, domowej roboty, sprzedawany przez jednego z uczestników rajdów na orientacje, w Miechowie podobny mapnik kupi³ sobie Wojtek, wiêc nasz team zdroweceny.pl jest ju¿ teraz profesjonalnie przygotowany do walki w zawodach.

O godzinie 9:00 nastÂąpiÂła odprawa techniczna i rozdanie map, otrzymujemy kartkĂŞ A4 z punktami i zaczynamy planowaĂŚ trasĂŞ, dochodzimy do punktu nr 13 na mapie, ale zaraz pkt 13 nie ma w opisie do mapy, ani na karcie kontrolnej, co jest grane, idĂŞ siĂŞ zapytaĂŚ i tylko sÂłyszĂŞ od organizatora o k (pi pi) a. Zapomnieli dopisaĂŚ, zapada szybka decyzja, punktu 13 nie ma, niektĂłrzy juÂż pojechali wiĂŞc wysyÂłane sÂą do nich SMS z wiadomoÂściÂą. Trasa narysowana, ruszamy, jest bardzo ciepÂło, sÂłoĂące mocno grzeje, oj zapowiada siĂŞ ciĂŞÂżko.

Na pocz¹tek pkt 3, coœ nie gra nie ma zjazdu z asfaltu, jest coœ kawa³ek dalej, zje¿d¿amy, brniemy przez mokr¹ b³otnist¹ œcie¿kê ale po kilku minutach zaliczamy punkt (foto). Wracamy do asfaltu i jedziemy dalej na £êtownie, zaczyna siê solidny podjazd, najpierw do kulminacji drogi na asfalcie (550 m npm) i potem dalej w wiêkszoœci po szutrze w kierunku punktu. Jesteœmy wysoko, widoki przepiêkne, ale z pkt 2 mamy problem, skrêcamy sobie za wczeœnie i l¹dujemy nie tam gdzie trzeba, przebijamy siê na azymut przez ³¹ki, trawa i pokrzywy po pas, ale koùcu podbijamy punkt (foto), skrêciliœmy jakieœ 100 metrów za wczeœnie:(. Wracamy do kulminacji drogi asfaltowej i podejmujemy doœÌ odwa¿n¹ decyzjê, ¿e pkt 1 atakujemy jednak œcie¿k¹ po grzbiecie, a nie tak jak wczeœniej planowaliœmy od pó³nocy po asfalcie. Jest doœÌ ciê¿ko, trochê pod górê, ale decyzja by³a s³uszna w okolice punktu doje¿d¿amy doœÌ sprawnie, sam punkt (foto) jest dobrze schowany, ale inni zawodnicy znajduj¹ go za nas:).

Teraz czas na kolejn¹ decyzjê, w planie mamy zjazd do Jordanowa niebieskim szlakiem pieszym, ale widz¹c wielkie ka³u¿e (foto) przy pkt 1 i nagromadzenie poziomic na zjeŸdzie zaczynam mieÌ w¹tpliwoœci czy jednak siê nie wróciÌ. Krzysiek chcê zje¿d¿aÌ, dwie inne pary z turystycznej te¿ decyduj¹ siê na zjazd, nie ma wiêc wyjœcia pêdzimy w dó³. Zjazd ciê¿ki, miejscami musia³em sprowadzaÌ, w jednym miejscu nawet trzeba by³o przenosiÌ rowery, ale po pierwszym ciê¿kim kilometrze dalej ju¿ bez problemu, na rowerze w dó³ do samego Jordanowa - mimo moich oporów podjêliœmy kolejn¹ s³uszn¹ decyzje.

Z Jordanowa pêdzimy na Toporzysko, znam t¹ drogê z zielonej szko³y w Sidzinie i z mojej rowerowej wyprawy na Krowiarki. Mijamy trasê rodzinn¹ i bardzo szybko zaliczamy ³atwy pkt 12 (foto). Dalej asfaltem lekko pod górê i za remiz¹ stra¿ack¹ w Toporzysku skrêcamy w prawo i rozpoczynamy stromy podjazd na pkt 11, miejscami jest naprawdê ciê¿ko, ale ju¿ na szczycie sam punkt zaliczamy bez problemu (foto), spotykaj¹c jakiœ zawodników. Oni pêdz¹ jakiœ dziwnie pod górê po zaroœniêtej ³¹ce, mi tu siê coœ nie zgadza, mia³a byÌ droga, ale koniec koùców jedziemy za nimi. Trochê nam odjechali, ale wyraŸnie widzimy jak zaliczaj¹ pkt 10 (foto, foto, foto), dziêki temu i my mamy go bez problemów, a podobno zdarza³y siê problemy z jego zaliczeniem. Zje¿d¿amy w dó³ mocno zaroœniêt¹ œcie¿k¹, jednak wiêkszym problemów na zjeŸdzie tym razem nie ma i po chwili jesteœmy znów na asfalcie w Toporzysku, a na wprost mamy drogê w stronê stadniny koni, gdzie znajduje siê pkt 9 i bufet.

Podje¿d¿amy, miejscami jest strasznie stromo, na szczêœcie droga jest asfaltowa i po kilkunastu minutach ¿mudnego krêcenia z prêdkoœci¹ 5 km/h doje¿d¿amy do kulminacji, w lewo odbija szlak niebieski, którym zamierzamy jechaÌ na kolejne punkty, ale najpierw kawa³ek w dó³ i jesteœmy na bufecie. Zabieramy zapas wody, jemy po dro¿d¿ówce, podbijamy pkt 9 (foto, foto) i ruszamy dalej. Na bufecie s³yszymy od organizatorów, ¿e chyba idzie nam nieŸle i ¿e jesteœmy pierwsi z turystycznej, za chwilê na punkcie pojawiaj¹ siê zwyciêzcy z Miechowa, czy¿by faktycznie by³o tak dobrze, ale w koùcu nie wszyscy musz¹ jechaÌ tym samym wariantem co my.

Wracamy do niebieskiego szlaku i piêknym, widokowym, niestety mocno b³otnistym grzbietem jedziemy na pkt 8. Po drodze wpadam w b³otn¹ ka³u¿e i zamaczam nogi po kostki, moje buty s¹ ca³e oblepione b³otem, ale có¿ jedziemy dalej. Po jakiœ dwóch kilometrach zaliczamy pkt 8 na punkcie widokowym w miejscu skrzy¿owania szlaków (foto, foto, foto, foto, foto). Z punktu widokowego zaczynaj¹ siê zjazdy, a na zjazdach zaczynamy spotykaÌ rywali z trasy turystycznej, jad¹cych i pchaj¹cych pod górê. Ju¿ po lepszej drodze doje¿d¿amy do pkt 7, samego punktu o ma³y w³os nie przegapiamy, ale po chwili udaje siê go namierzyÌ i zaliczyÌ (foto). Musimy wróciÌ siê kawa³ek pod górê i ju¿ po chwili pêdzimy w dó³ przez ³¹kê na pkt 6, sam punkt trafiamy bez wiêkszych problemów foto. Idziemy nam bardzo dobrze, zosta³y ju¿ tylko dwa punkty, pkt 5 zapowiada siê na ³atwy, ale pkt 4 wygl¹da na znacznie trudniejszy.

Wypadamy na asfalt w miejscowoœci Wysowa, czeka nas doœÌ ciê¿ki podjazd (foto) w pe³nym s³oùcu do centrum pod dworek obronny gdzie ma znajdowaÌ siê pkt 5. W pobli¿e dworka doje¿d¿amy bez problemu, widaÌ go z drogi, ale przy samym dojeŸdzie na miejsce wybieramy z³y wariant i podje¿d¿amy jakoœ od ty³u, chwile szukam punktu, znajduje go Krzysiek który podszed³ z drugiej strony. Dworek ca³kiem ³adny a co najwa¿niejsze pkt 5 zaliczony (foto, foto). Kawa³ek zjazdu po asfalcie i skrêcamy w las i atakujemy ostatni ju¿ dziœ punkt czyli pkt 4. Na pocz¹tek niemi³a niespodzianka, leœn¹ drogê utwardzono takimi g³azami, ¿e musimy prowadziÌ rowery, nie szczêœcie po chwili mo¿na ju¿ jechaÌ, wszystko siê zgadza nasza leœna œcie¿ka w pewnym momencie zakrêca w lewo i po chwili jest punkt - ruiny domu. Coœ siê nawet zaczynam zastanawiaÌ, coœ za szybko pojawi³ siê ten punkt no i nie ma ¿adnych ruin, a lampion wisi sobie na krzaczku (foto), jednak na kartce jak byk jest napisane ruiny, podbijamy i z kompletem pêdzimy na metê.

Po kilkuset metrach okazuje siê, ¿e jednak tak nie pêdzimy, drogê tarasuj¹ wielkie wyrwane z korzeniami drzewa, na szczêœcie da siê jakoœ po nich przejœÌ. Po chwili doje¿d¿amy do jakiœ zabudowaù i ju¿ asfaltem pêdzimy do stacji PKP Jordanów, przeje¿d¿amy tory i pozostaje nam ju¿ tylko ostatni podjazd na rynek w Jordanowie. Idzie ciê¿ko ale po kilku minutach przecinamy rynek i pêdzimy ju¿ w dó³ do bazy zawodów w Gimnazjum. Doje¿d¿amy oddajemy karty, jesteœmy drudzy za par¹ która wygra³a w Miechowie, strata spora bo a¿ 29 minut, ale chyba mo¿emy byÌ siebie zadowoleni - mamy 2 miejsce:)

S¹ ju¿ wyniki, wiêc czas na ma³¹ analizê. Na trasie turystycznej wystartowa³o 20 ekip czyli 40 zawodników, wydzielono 3 kategorie MM, MIX i Junior. My zajêliœmy 2 miejsce zarówno w MM jak i open - po prostu byliœmy drudzy na mecie. Wygra³ zespó³ Turbo Cola, który na metê przyjecha³ o 13:04, my przejechaliœmy o 13:33 trac¹c 29 minut, trzecia ekipa przyjecha³a o 13:48, wiêc z 15 minutow¹ strat¹ do nas, pierwszy Mix przyjecha³ o 14:12 (5 miejsce w open).

W klasyfikacji cyklu Galicja Trophy wskakujemy ex aequo na 2 miejsce - mamy 184 punkty (2 miejsce - 96 i 5 - 88), naszym g³ównym rywalem jest zespó³ HasajZacnie.pl, który dwa razy zaj¹³ 3 miejsce (92 + 92 = 184). W cyklu ju¿ prawie zwyciê¿y³ zespó³ Turbo Cola, który dwa razy wygra³ i ma 200 punktów. Do koùcowej klasyfikacji cyklu wliczane s¹ dwa najlepsze wyniki, dodatkowo za start we wszystkich etapach cyklu doliczane jest 5 punktów. Bior¹c to wszystko pod uwagê, w walce o podium musimy uwa¿aÌ na HasajZacnie.pl - jeœli pojad¹ ostatni etap to po prostu musimy z nimi wygraÌ, na duet Wojtek i Pawe³, jeœli pojad¹ razem w ostatnich zawodach to nie mo¿emy do nich straciÌ wiêcej ni¿ 4 punktów (nie bêd¹ mieli 5 punktów za start we wszystkich imprezach). Czwarta dru¿yna z Miechowa, w Jordanowie zajê³a dopiero 6 miejsce, wiêc na chwilê obecn¹ maj¹ 177 punktów (+ szansa na 5 punktów za wszystkie imprezy w cyklu), czwarta dru¿yna z Jordanowa nie startowa³a w Miechowie.

1. B. Podlasek, K. Stanecki 200 (+5)
2. ÂŁ.DotoĂą, M. PatrzaÂłek 184 (+5)
3. J. Jasonek, K. ÂŚlusarczyk 184 (+5)
4. T. Dudzik, B. Palac 177 (+5)
5. W. Biernat, P. Piszczek 96

Trasa turystyczna kolejnoœÌ punktów 3, 2, 1, 12, 11, 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4

Dystans: 46,04 km    |    Czas: 3:25:25    |    Średnia prędkość: 13,44 km/h   

Data: 2014-06-07    |    >>> więcej wiadomości na bikestats


Trasa wycieczki:

Mapa:


Galeria wycieczki

 toUtf(Najnowsze wycieczki)
£apczyca - Gierczyce - Zawada - Olchawa - Nowy Wi¶nicz - Leksandrowa - Lipnica Murowana - Muchówka - Królówka - Olchawa - Zawada - Gierczyce - £apczyca
2014-11-16

Niepo³omice - Droga Królewska - ¯ubrostrada - Czarny Staw - szutrówkami przez Puszczê do K³aja - Targowisko - Grodkowice - Brzezie - Cichawa - Krakuszowice - Zborczyce - Suchoraba - Zagórze - Stani±tki - Niepo³omice
2014-11-11

Niepo³omice - Wola Zabierzowska - Niepo³omice
2014-11-04

£apczyca - Bochnia - Krzeczów - Gaw³ów - Majkowice - Cerekiew - Wrzêpia - Strzelce Wielkie - Wrzêpia - Okulice -  Ostrów Szlachecki - Gaw³ów - Krzy¿anowice - Proszówki - Bochnia - £apczyca - Che³m - Targowisko - Szarów - Stani±tki - Niepo³omice
2014-11-02

Le¶niczówka Przyborów - K³aj - Baczków - Gaw³ówek - Le¶niczówka Przyborów
2014-10-14

Niepo³omice - Puszcza Niepo³omicka (Czarny Staw) - Niepo³omice
2014-10-11

Niepo³omicka le¶na ¶cie¿ka rowerowa 2 pêtle
2014-10-09

www.rowerem.jasonek.pl © Copyright 2008-2026 Jasonj