Dziœ wyjazd z dzieÌmi ze Szko³y w Woli Zabierzowskiej na X Ma³opolski GwiaŸdzisty Rajd Rowerowy do Borku ko³o Rzezawy. Okaza³o siê ¿e wysz³a mi najd³u¿sza wycieczka rowerowa w tym roku - 86 km, a dzieci z V i VI klasy przejecha³y prawie 60 km:) Z Niepo³omic wyruszy³em o godzinie 7:41 z doœÌ du¿ym poœlizgiem - na 8 mia³em byÌ w Woli Zabierzowskie (14 km). Pêdzi³em jak mog³em najszybciej ale o godzinie 7:57 by³em dopiero przy leœniczówce Przyborów, musia³em wiêc zadzwoniÌ ¿eby dzieci ruszy³y z pod szko³y, spotkaliœmy siê po drodze i w miejscu spotkania zmieni³em tryby z przodu i znowu jakoœ dziwnie wykrêci³a mi siê przerzutka przednia na ramiê. Dojecha³em ponownie do leœniczówki Przyborów gdzie mieliœmy poczekaÌ na uczestników rajdu jad¹cych z Niepo³omic, by³ wiêc czas na wyregulowanie przerzutki.
Po jakiœ 25 minutach przyjechali uczestnicy rajdu z Niepo³omic w sile oko³o 25 osób:) i ruszyliœmy ju¿ razem Drog¹ Królewsk¹ a potem asfaltami do Baczkowa. Poniewa¿ jechaliœmy z obstaw¹ autobusu to kierownik wycieczki zarz¹dzi³ jazdê drog¹ g³ówn¹ do Proszówek i dopiero za mostem na Rabie skierowaliœmy siê przez osiedla w Bochni do Krzeczowa dalej ju¿ bezproblemowo przez Rzezawê do Borku. W sumie pokonaliœmy oko³o 32 (ja 45) kilometrów zanim dojechaliœmy do oœrodka rekreacyjnego w Borku. Na miejscu dostaliœmy plakietki, kupony do losowania, na obiad i mieliœmy 4 godziny czasu podczas którego dzieci pobawi³y siê na placu zabaw, niektóre pojeŸdzi³y na koniu i wziêliœmy udzia³ w loterii fantowej. Oficjalnie impreza zakoùczy³a siê oko³o godziny 15 losowaniem rowerów - niestety nie mieliœmy szczêœcia:(
Po wszystkim ruszyliœmy w drogê powrotn¹ ju¿ sami w szkolnym sk³adzie, wybraliœmy te¿ inn¹ krótsz¹ drogê, tempo wycieczki te¿ wyraŸnie wzros³o, dopingowa³a nas zbli¿aj¹ca siê czarna chmura. Na szczêœcie bez problemów i bez deszczu dojechaliœmy do Woli Zabierzowskiej. Mi pozosta³o jeszcze wróciÌ do Niepo³omic, a nauczycielce WF a¿ do Nowej Huty. Pojechaliœmy doœÌ mocno g³ówn¹ drog¹ a¿ do obwodnicy Niepo³omic, tu ja pojecha³em prosto a moja kole¿anka w prawo na Igo³omiê. Gdy doje¿d¿aliœmy do Niepo³omic zaczê³o kropiÌ, na szczêœcie jakieœ wielkie ulewy nie by³o i spokojnie dojecha³em do domu.
Wycieczka bardzo udana, pogoda piêkna - s³onecznie i bardzo ciep³o, dopiero na sam koniec trochê siê zachmurzy³o. Sporo przejechany kilometrów, co na rowerze górskim doœÌ mocno odczu³em, jednak na crossie jecha³o by siê znacznie lepiej.