Na stronie
www.republika.pl/bochenskie znalaz³em wiadomoœÌ o œredniowiecznym grodzisku znajduj¹cym siê w Sobolowie, gdy zacz¹³em przeszukiwaÌ stronê dok³adniej dowiedzia³em siê, ¿e w okolicy dorzecza Stradomki znajdujê siê wiêcej obiektów tego typu. Postanowi³em wiêc odwiedziÌ nieodleg³e od siebie grodziska w Chrostowej i Sobolowie - jak siê póŸniej okaza³o plan by³ nie do zrealizowania tak krótkim czasie.
Na pocz¹tek ruszy³em do Stradomki postanowi³em po jechaÌ pagórkowat¹ drog¹ przez Nieszkowice Ma³e i podjechaÌ wzgórze do Buczyny na którym kilka razy ustanawia³em rekordy prêdkoœci - jad¹c oczywiœcie w dó³ w górê jecha³em po raz pierwszy. Podjazd okaza³ siê bardzo bardzo wymagaj¹cy, droga prowadzi ca³y czas prosto pod górê i a¿ do skrzy¿owania z drog¹ na Grabinê jest to podjazd bardzo stromy (z 223 m npm na 290 m npm œr. nachylenie 8,6), póŸniej jad¹c w stronê wzgórza Borek wje¿d¿amy a¿ na wysokoœÌ 322 m npm ale koùcówka nie jest ju¿ taka trudna. Mia³em w planie odwiedziÌ widokowe wzgórze Borek o którym informacje mo¿na znaleŸÌ w sieci, ale trafi³em na tabliczkê informuj¹c¹ o tym, ¿e wchodzê na teren prywatny, wiêc postanowi³em nie ryzykowaÌ:( - szkoda bo liczy³em na piêkne widokowe zdjêcia.
Do Stradomki prowadzi mega stromy i ciasny zjazd, musia³em ostro hamowaÌ, ba³em siê jechaÌ na maxa w¹sk¹ dró¿k¹ miêdzy domami. Od Stradomki do Chrostowej prosta droga, sfotografowa³em z daleka wzgórze Borek, widaÌ prowadz¹ na szczyt strom¹ œcie¿kê z drugiej strony wzgórza, ale zdecydowanie nie jest to droga na rower. Po dojechaniu do miejscowoœci Chrostowa, drogi prowadz¹ na prawo i lewo ale ja pojecha³em prosto œcie¿k¹ w las. Chcia³em wyjechaÌ na grodzisko rowerem ale do tego to musia³bym chyba krêciÌ przynajmniej jak Maja W³oszczowska, musia³em wiêc kilka razy zsiadaÌ z roweru i pchaÌ pod górê strom¹ leœn¹ œcie¿k¹. Na forum eksploratorzy.com.pl znalaz³em rady, ¿e grodzisk na zalesionych wzgórzach nale¿y szukaÌ póŸn¹ jesieni¹ lub wrêcz w zimie bo wtedy wyraŸnie widaÌ za³o¿enia grodziska. Faktycznie teraz ju¿ drzewa wyraŸnie siê zazieleni³y i ciê¿ko znaleŸÌ w³aœciwe miejsce. Dotar³em na szczyt cypla wko³o widzia³em œlady wa³ów obronnych i chyba by³em na w³aœciwym miejscu, ale na pewno wybiorê siê tu jeszcze gdy liœci ju¿ nie bêdzie. Z grodziska pojecha³em œcie¿k¹ leœn¹ do miejscowoœci Kamyk i tu zjecha³em bardzo ostrym zjazdem do drogi z £apanowa do Sobolowa w dolinie Stradomki. Na przeciwleg³ym wzgórzu po drugiej stronie rzeki wyraŸnie widzia³em miejsce w którym nale¿y szukaÌ grodziska w Sobolowie, ale by³o ju¿ doœÌ póŸno, wiêc szybki tempem ruszy³em do domu p³ask¹ drog¹ prowadz¹c¹ dolin¹ Stradomki do drogi wojewódzkiej i dalej drog¹ wojewódzk¹ do £apczycy.
Wiêcej informacji o grodzisku w Chrostowej mo¿na znaleŸÌ na stronie www.republika.pl/bochenskie z tej strony pochodzi te¿ rekonstrukcja zamku wg Krzysztofa Moskala. ród³o: K. Moskal, Zamki w dziejach Polski i S³owacji, cz.I, Nowy S¹cz 2005. Strona o ziemi bocheùskie autorstwa Pana Paproty to wielka "encyklopedia" wiedzy o Bochni i okolicach - œledzê j¹ od dawna i wszystkim polecam. Warto równie¿ zagl¹dn¹Ì forum eksploratorzy.com.pl - tam równie¿ mo¿na znaleŸÌ wiele ciekawych informacji, pod podanym linkiem znajduj¹ siê te¿ zdjêcia grodziska wykonane w jesieni na których jest ono zdecydowanie lepiej widoczne.
Wycieczka znowu nie do koùca udana, nie odwiedzi³em wzgórza Borek i zaliczy³em tylko jedno z dwóch grodzisk. Znowu czu³em doœÌ mocny ból nóg, co zdarzy³o mi siê równie¿ w poprzednim tygodniu podczas wycieczki na Zoniê. Mam nauczkê, ¿e wyjazdy w poszukiwaniu grodzisk znajduj¹cych siê na ciê¿ko dostêpnych leœnych wzgórzach zajmuj¹ naprawdê sporo czasu, wiêc od dziœ bêdê planowa³ tylko jedno grodzisko na jedn¹ wycieczkê no chyba, ¿e wybiorê siê na wycieczkê pó³ dniow¹.